strona startowa
Gdy nastaje noc a błogi sen otula me ukochane dzieci niczym ciepła kołderka, wtedy nadchodzi czas na odrobinę magii.
Siadam przy stole w wygotnym fotelu, włączam ulubioną muzykę i realizuję projekty biżuterii, które rodzą się w mojej głowie w najróżniejszych momentach dnia a bardzo często tuż przed zaśnieciem :)
Czasem satysfakcjonujący efekt końcowy osiągam po kwadransie, czasem po wielu godzinach a nawet dniach. I za każdym razem gdy odkładam gotowy projekt wiem, że włożyłam w niego cząstkę siebie :)
Po wielu miesiącach zawieszenia w próżni (ten wszechogarniający brak czasu, nieprzespane noce i zmęczenie) nabrałam sił aby na nowo wyjść na spotkanie magii. Aby znowu poczuć w dłoniach chłód kamieni, delikatność sutaszowych sznureczków, aby cieszyć oczy blaskiem srebra :)
Nadszedł czas realizacji kolejnych projektów, którę szaleją w mej głowie niczym bąbelki sylwestrowego szampana :)
Nadszedł czas aby podzielić się z Wami odrobiną magii. Zapraszam do magineczgo kącika Blackolive, pełnego biżuterii w której odnajdziecie mnie samą :)




